Dom - nasze domy

Jak powstały nasze Manichatki, nasze domy? Na początku była stara łemkowska chyża, która przeżyła już lata swojej świetności i czekała w zadumie na nowego właściciela. Chyżę trzeba było rozebrać i przenieść, ale tak, aby nie naruszyć jej naturalnego środowiska, na szczęście droga nie była daleka, bo z Hańczowej do Ropek to tylko 10 km...

A potem czekała złożona przy drodze pod starą gruszą, aż zaopiekują się nią doświadczone ręce miejscowych cieśli, którzy kochają drewno i potrafią tchnąć w nie nowe życie. I tak powstał szałas, w którym mieszkamy i dom dla gości.

W Manichatkach staraliśmy się zadbać o wiele szczegółów, żeby domy były wygodne, ciepłe i funkcjonalne, nie tracąc przy tym charakteru wiejskiej, drewnianej chaty. Domy zbudowane są ze starych bali, dachy pokryte są starą dachówką, część ścian i kominy postawiliśmy, wykorzystując stare cegły, kamień i prawie 100-letnie deski.

Zadbaliśmy o to, aby kuchnia była funkcjonalna i wyposażona w nowoczesne sprzęty, a łazienki nie odbiegały standardem od tych "miejskich". W salonie jest kominek, którego ciepły ogień umila niejeden jesienny i zimowy wieczór.

Manichatki w obiektywie